Wojsko jakiego nie znacie!

Swoją "przygodę" z wojskiem zacząłem w 2008 roku, choć dokładnej daty nie pamiętam ale postaram się odgrzebać stosowne dokumenty. Zapewne dla osób, które są z nią związane moje słowa mogą brzmieć jak herezja. Co mnie skłoniło to tego aby zacząć pisać akurat o Polskiej Armii? Ilość absurdów oraz powszechnie brakująca logika przyczyniła się do mojej chęci zobrazowania, że wojskowe defilady i przemarsze stanowią jedynie otoczkę tego co dzieje się w koszarach!

Z racji tego że jestem żołnierzem w czynnej służbie będę chciał zachować anonimowość ale postaram się przedstawiać patologie jakie męczą Wojsko Polskie.

Wojak Szwejk, dnia 15.06.2019 r.

Dla każdego z nas śmierć wydaje się czymś odległym, niedotyczącym mnie i mojego otoczenia. Będą w służbie słyszałem różne historie odnoszące się do wypadków, które wydarzyły się w Siłach Zbrojnych. Ale to co ostatnia wydarzyło się na Wojskowej Akademii Technicznej mrozi krew w żyłach.